Rano obudziłam się na kanapie. Siedział przy mnie tata, kompletnie nie miałam pojęcia co się stało. Popatrzałam tylko na rzucające się w oczy bandaże i już wszystko wiedziałam.
-Niki! Co się stało?
Tata miał taki głos jakby stało się coś strasznego.
-Tato...nic
-Jak to nic! A to to co jest?!
-To co widzisz. Max znowu to zrobił a ja nie daje rady i tyle.
-Ni możesz tego ciągle robić! Trafisz do szpitala albo co najgorsze umrzesz!
-I dobrze. Przynajmniej nie będę cierpieć.
-Jak możesz tak mówić. Masz rodzinę, przyjaciół a jak nie ten to inny, jest Oskar. Jego przecież też kochasz.
-Tato! Ty nic nie rozumiesz! On się dla mnie chciał zabić to teraz ja zabiję się dla niego.
-Przestań!
-Tato, nie już tego dość.
-A co z wyjazdem nad morze?
-Po co mi to? Na plażę z bandażami? To chyba nie najlepszy pomysł, uwierz.
-Nie mogę cię stracić, rozumiesz?! Mamę już straciłem ciebie nie mogę. Idę teraz kupić nowe bandaże i wodę utlenioną. A ty nic nie rób.
Tata wyszedł ja wzięłam butelkę wina i całą wypiłam, chociaż była cholernie nie dobra. Gdy tata wrócił byłam pijana. Może to dziwne, że po jednej butelce, ale nie miałam mocnej głowy do alkoholu.
-Niki Nie wiem co mam już z tobą zrobić!
-Nic nie rób, tylko przynieś żyletkę i jeszcze jedną butelkę wina ale jakieś słodsze.
-Przestań!
-Idę się przejść.
-W takim stanie?
-I co z tego.
Wyszłam z domu i chodziłam tam nawet nie wiem ile, nagle się przewróciłam. Obudziłam się dopiero rano, byłam w jakimś pokoju.
-Gdzie ja jestem?!
-Hej, spokojnie tu Ros.
-Eh..to dobrze, mam dość ojca.
-Niki! Ty jesteś pijana.
-Nie, już nie teraz mam kaca..
-Masz tu wypij to .
-Fujj..
-Pij, pomoże ci.
-Wracam do domu.
-Najpierw mi powiesz co się stało.
-Nic..
-No nic, pocięłaś sie i upiłaś bez powodu nie?
-Spotkałam się z Max'em, jak się całowaliśmy to przyszła jakaś laska, i powiedziała, że ma już do niej nie przychodzić i że już nigdy nie będzie z nim spała..
-Spała?!
-No tak..dobra idę do chaty. Pa
-No dobra pa
W domu na schodach...
no krotki bo jakoś tak no nie wiem no jutro może dam ale nie wiem.Pzdr :*

Fajne jest.;D
OdpowiedzUsuń